Dorośli w przedszkolu, czyli Kadra

DYREKTOR

dsc_7864Małgorzata Błaszkiewicz

 

Szanowni Państwo

Dyrektorem przedszkola „Nasza bajka” jestem od ponad dwudziestu lat.  W roku 2010 utworzyłam placówkę bliźniaczą – żłobek, do którego uczęszczają maluszki do trzeciego roku życia.

Należę do grona tych szczęśliwców dla których praca jest pasją.   Jestem więc człowiekiem spełnionym ☺

Mam przyjemność tworzyć miejsca, w których dorośli i dzieci darzą się wzajemnym szacunkiem, zaufaniem i serdecznością.

Miejsca, w których dzieci wzrastają w poczuciu własnej wartości, rozwijają się harmonijnie czerpiąc ze swojej nieustającej ciekawości, kształtują swoją wrażliwość na świat i ludzi, a także uczą się odwagi w wykorzystywaniu własnego potencjału.

Miejsca, w których dorośli asystują dzieciom w poznawaniu świata, w ich własnym rozwoju, z poszanowaniem indywidualności każdego z nich.

Miejsca, w których dzieci i dorośli dają sobie równie wiele i rozwijając się wzajemnie,  czerpią radość i satysfakcję z tej interakcji.

W dorosłych tworzących kadrę placówek cenię kreatywność, naturalność, otwartość na nowe wyzwania, ale także optymizm i poczucie humoru.

Dzieci pozostają dla mnie nadal  nieustanną inspiracją.   Zachwyca mnie ich nieznająca granic wyobraźnia i błyskotliwość,  i wciąż  jestem zafascynowana ogromem drzemiącego w nich potencjału.   Dają mi one pozytywną energię, dzięki której, mam nadzieję,  nigdy nie zatracę drzemiącej  we mnie cząstki dziecka, pozwalającej mi optymistycznie patrzeć w przyszłość.

Wiem jednak, że to mądry i świadomy RODZIC stoi za sukcesem dziecka, dlatego wspieram chętnych rodziców w podnoszeniu ich kompetencji wychowawczych, by umiejętnie pokierowali rozwojem swoich pociech.

Budowanie i kreowanie obu miejsc,  zarówno żłobka jak i przedszkola, obecnie już wspólnie z mężem i dwiema dorosłymi córkami,  to dla mnie jednocześnie wyzwanie i wielka radość.

Uważam, że mimo upływu lat i zmieniającej się rzeczywistości stwierdzenie Janusza Korczaka nic nie straciło ze swojej trafności:

„Dobry wychowawca, który nie wtłacza a wyzwala, nie ciągnie a wznosi, nie ugniata a kształtuje, nie żąda a zapytuje – przeżyje wraz z dziećmi wiele natchnionych chwil”.

 

Kwalifikacje zawodowe:

  • Nauczyciel dyplomowany.
  • Wojewódzki trener programu promującego zdrowie emocjonalne małego dziecka „Przyjaciele Zippiego”.
  • Absolwentka Studium Nauczycielskiego w Szczecinie – kierunek wychowanie przedszkolne.
  • Wykształcenie wyższe zawodowe – kierunek pedagogika opiekuńczo – wychowawcza.
  • Wykształcenie wyższe magisterskie – kierunek pedagogika ogólna.

 

                                                                                                                       PRACOWNICY PEDAGOGICZNI

Monika Kasińska

 

Od początku swojej drogi zawodowej pracuję w „Naszej bajce”, choć trafiłam do niej przez…PRZYPADEK.

Jednakże nie żałuję żadnej chwili spędzonej w tym miejscu, bowiem stale uczę się czegoś nowego i zdobywam nowe doświadczenia. Czerpię radość z osiąganych sukcesów,                  a z porażek, bo i takowe się zdarzają, poddając je autorefleksji, wyciągam wnioski i wstaję silniejsza.

Zawsze jestem gotowa do zabawy i pracy z dziećmi i codziennie uczę się od tych małych ludzi bycia „TU i TERAZ”. Staram się zrozumieć ich najmniejsze problemy, a także dzielić z nimi ich radości i sukcesy. Myślę, że będąc ich przewodnikiem, a jednocześnie partnerem w procesie wychowania i kształcenia, w zamian dostaję ogrom zaufania, uśmiechu i dużą garść bycia w codzienności, której mnie, dorosłej osobie, czasem brakuje. Dzięki dzieciom poznaję świat na nowo, bowiem widzę go „ich oczami”.

Wśród wielu metod, które stosuję w codziennej pracy z podopiecznymi, często wykorzystuję bajkoterapię Marii Molickiej. Wspieram w ten sposób rozwój dziecka pomagając mu przezwyciężyć niepokoje i lęki.  Poza tym uwielbiam z dziećmi „muzykować” (śpiewać, tańczyć oraz grać na instrumentach muzycznych), improwizować i dbać o zdrowego ducha w ciele, bo wiem, że sport i muzyka pozwalają dziecku spożytkować nagromadzoną energię w prawidłowy, a co najważniejsze radosny sposób J

W życiu, a także pracy, staram się postępować zgodnie z zasłyszanym powiedzeniem:

„Nie ma nic łatwiejszego jak Kogoś osądzić i nic trudniejszego jak Kogoś zrozumieć”. 

 

Kwalifikacje zawodowe:

  • Nauczyciel mianowany.
  • Wykształcenie wyższe zawodowe – kierunek pedagogika wczesnoszkolna i przedszkolna.
  • Wykształcenie wyższe magisterskie – kierunek edukacja artystyczna w zakresie sztuki muzycznej.

 

 

 

dsc_0425Anna Bujak

Mogę z całym przekonaniem stwierdzić, że moja praca to moja pasja i spełnione marzenie z dzieciństwa. Bowiem już będąc małą dziewczynką, uwielbiałam bawić się ,,w szkołę”, a na pytanie: ,,Kim będziesz w przyszłości?” zawsze odpowiadałam: NAUCZYCIELKĄ.

I mimo upływu lat, moja odpowiedź wciąż pozostawała niezmienna

Praca z dziećmi sprawia mi wielką radość, daje niesamowite pokłady energii i ogromną satysfakcję. Być nauczycielem to dla mnie być przyjacielem dzieci. Pomagać im poznawać i odkrywać świat w taki sposób, by ,,z rzeczy trudnych czynić rzeczy łatwe”. Nie ma bowiem dla mnie większej nagrody niż ta, kiedy mogę obserwować ,,radość dziecka z pokonanej trudności i osiągniętego celu, odkrytej tajemnicy. Radość tryumfu i szczęście samodzielności i opanowania”, gdyż sukces moich dzieci jest moim sukcesem. Dlatego w pracy z dziećmi bardzo ważne jest dla mnie stosowanie różnorodnych metod pracy, ale szczególnie bliskie mi są : Edukacja matematyczna metodą Edyty Gruszczyk Kolczyńskiej, Metoda Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne i metoda Klanzy potocznie zwana pedagogiką zabawy.

A poza tym, choć zabrzmi to banalnie, ja po prostu kocham swoje dzieci.

Kwalifikacje zawodowe:

  • Nauczyciel mianowany
  • Wykształcenie wyższe zawodowe – kierunek pedagogika wczesnoszkolna i przedszkolna.

     

 

 

 

 

????????????????????????????????????Katarzyna Hazeńska

Wierzę, że „dziecko, które naprawdę pokochało swoje otoczenie i wszystkie żyjące stworzenia,  które odkryło radość i entuzjazm w pracy, daje nam powód, by mieć nadzieję … nadzieję na pokój w przyszłości” dlatego jako nauczyciel dążę do tego, aby każdy mój wychowanek czuł się przy mnie bezpiecznie, by pokazywać mu świat mając na uwadze szacunek do każdej żyjącej istoty, by zaszczepiać w nim entuzjazm do pokonywania trudności i przekraczania przeszkód.

Z pracy nauczyciela czerpię każdego dnia dużo radości oraz satysfakcji.  Lubię obserwować jak dzieci wzrastają, doświadczają, eksperymentują dlatego często w swojej pracy wykorzystuję elementy Pedagogiki Marii Montessori, której naczelną dewizą w pracy z małym dzieckiem jest zdanie „ Pozwól mi zrobić to samemu”.

Kwalifikacje zawodowe:

  • Nauczyciel kontraktowy.
  • Wykształcenie wyższe zawodowe – kierunek pedagogika wychowania przedszkolnego i edukacji wczesnoszkolnej.
  • Wykształcenie wyższe magisterskie – kierunek edukacja przedszkolna i wczesnoszkolna z terapią korekcyjno – kompensacyjną.

 

 

 

Martyna Pilarczyk

 

Swoją przygodę z dziećmi zaczęłam kilka lata temu, ale odkąd pamiętam moje życiu kręciło się wokół przedszkola. Powodem była moja mama, które przez 30 lat pracowała w jednym ze szczecińskich przedszkoli, więc siłą rzeczy przebywanie i „życie przedszkolne” było dla mnie czymś oczywistym. Mogąc uczestniczyć w życiu przedszkola, najpierw jako przedszkolak, a później jako nastolatka, utwierdziłam się w przekonaniu, iż bycie NAUCZYCIELKĄ jest moim właściwym wyborem.

W pracy z dziećmi „nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych są tylko trudniejsze w wykonaniu oraz wymagające dłuższego czasu realizacji”. W swojej pracy staram się motywować i zachęcać moich wychowanków do pokonywania własnych barier oraz słabości tak, aby stawały się lepszymi każdego dnia oraz wzbogacały się o nowe doświadczenia. Dążę do tego by moje przedszkolaki nie bały się porażek, które przecież towarzyszą każdemu z nas. Mam świadomość, że systematyczna praca z nimi pozwoli na to, aby osiągnięty sukces uskrzydlał je i rozpalał w nich zapał do podejmowania kolejnych wyzwań.

W swojej pracy kieruję się i chętnie wykorzystuję metodę prof. Edyty Gruszczyk-Kolczyńskiej, dzięki której mogę rozwijać logiczne myślenie u dzieci jak i kształtować pojęcia matematyczne poprzez zabawę.

Kwalifikacje zawodowe:

  • Nauczyciel kontraktowy
  • Wykształcenie wyższe magisterskie – kierunek edukacja przedszkolna i wczesnoszkolna

 

 

 

 

 

img_5999Joanna Garbarczyk

 

Uwielbiam odnajdować swoje miejsce w niepowtarzalnym świecie dziecka.                   I kiedykolwiek chcę się tam znaleźć – drzwi są zawsze otwarte. Czasem lekko uchylone, czasem otwarte na oścież, czasem – należy chwycić ogromną klamkę i bardziej się postarać, by dostać się do środka. Wtedy radość i satysfakcja jest jeszcze większa.
Od kiedy tylko pamiętam zawsze chciałam być nauczycielką. Taką, którą sama spotkałam na swojej drodze. Taką, której się nie zapomina. Błagałam swoje rodzeństwo o tysięczną z kolei zabawę „w przedszkolankę”. Dziś nadal czuję te samą radość, jak podczas tamtej zabawy.
Czasem pojawiają się jednak słabsze dni, kiedy potrzebuję się wyciszyć. Wracam do domu, biorę wydech. Otwieram książkę, znikam. I nagle upada na podłogę skrawek papieru. Niezdarnie wycięte, małe serce z papieru.  To są momenty, które niejednokrotnie stawiały mnie na nogi – z prędkością światła.
Poza tym, pomyśl tylko…

Komu wolno tańczyć w pracy o siódmej nad ranem?

Kto może śmiać się na całe gardło i nikt nie zwróci mu na to uwagi?

Pokaż mi drugie takie miejsce, w którym ma się nielimitowany czas na przyjaźń.

Gdzie doświadczysz tak szczerego poczucia – że jesteś komuś potrzebna?

Nauczyciel to jedyny zawód, który nie ma ograniczeń czasowych. Nauczycielem nie jest się od 8:00 do 16:00. Nauczycielem jest się cały czas.
W swojej pracy korzystam z wielu metod aktywizujących, w większości z nich odnajduję cząstkę siebie – przekazując dzieciom najatrakcyjniejsze elementy. Najmocniej utożsamiam się z pedagogiką zabawy – Klanzą, która pobudza dzieci do aktywności i twórczości. W praktyce oznacza to radość i zabawę we wspólnym odkrywaniu i przeżywaniu. Pojawia się szereg zabaw, które pobudzają do wartościowego przeżywania siebie samego i siebie wzajemnie. Klanza to doświadczanie różnorodności własnych zmysłów, możliwości wyrażania i kontaktowania się. Czucie ciała, ruch, taniec, granie ról, malowanie, śpiewanie i uczestniczenie w rozmowach bogatych w interakcje zamiast wzorców komunikowania się i narzuconych schematów.
I tak dzień po dniu, odcinek po odcinku, maluje się jeden z piękniejszych obrazów mojego życia.

Jestem nauczycielem. Jestem dumna.

Kwalifikacje zawodowe:

  • Nauczyciel kontraktowy
  • Wykształcenie wyższe zawodowe – kierunek edukacja przedszkolna i wczesnoszkolna z terapią korekcyjno – kompensacyjną

 

 

 

 

 

 

 

Joanna Jasińska

 

Marzenie o podjęciu pracy nauczyciela towarzyszyło mi tak naprawdę od dzieciństwa.  Cieszę się, że gdy tylko przekroczyłam próg „Naszej bajki” zostałam oczarowana tym magicznym miejscem i wiedziałam już, że chcę w nim pozostać.  Żaden dzień tutaj nie jest podobny do poprzedniego i między innymi to sprawia, że każdego ranka do pracy wyruszam z uśmiechem  😊

Praca w przedszkolu to dla mnie niesamowita odpowiedzialność za małego człowieka ale i nieporównywalna z niczym satysfakcja. Każdy, drobny nawet sukces podopiecznych, napędza mnie do dalszego uczenia się, działania oraz szukania nowych rozwiązań i pomysłów. Nauczanie to dla mnie także przygoda, w którą wyruszam razem z dziećmi starając się dotrzymać im kroku tak, by działały na poziomie własnych możliwości. W realizowaniu tej przygody  pomaga mi między innymi  edukacja matematyczna metodą prof. Edyty Gruszczyk- Kolczyńskiej oraz pedagogika zabawy (Klanza). Bardzo ważnym obszarem w mojej pracy jest eksperymentowanie.  Uważam, że to właśnie tego typu działanie pozwala dzieciom na samodzielne doświadczanie nowych rzeczy i  budzi w nich ciekawość świata, w myśl zasady „Powiedz mi, a zapomnę. Pokaż mi, a zapamiętam. Pozwól mi zrobić, a zrozumiem”.

 

Kwalifikacje zawodowe:

  • Nauczyciel stażysta
  • Wykształcenie wyższe magisterskie – kierunek: filologia polska
  • Studia podyplomowe- Edukacja przedszkolna i wczesnoszkolna

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Anita Krychowiak

 

A ja odkąd pamiętam nie chciałam zostać nauczycielką.

Właśnie tak – NIE CHCIAŁAM!

Całe moje życie kręciło się bowiem wokół nauczyciela – mojej mamy. Czasem miałam już dość fruwających dokumentów, grającej muzyki, śpiewania, wieczorn.ego wycinania, nocnego pracowania nad projektami… Obiecałam sobie i wszystkim w koło, że JA TAKA NIE BĘDĘ.

Nie i już!

I stało się…

Pierwsza praca – żłobek, następna – przedszkole. Kolejne studia, kolejne kwalifikacje pedagogiczne i terapeutyczne i jak to zazwyczaj bywa… życie ułożyło własny scenariusz.

I nie żałuję tego. Jeśli życie w ten sposób chce mnie uczyć to – ja się zgadzam. Bo w pracy to nie ja uczę dzieci, nie ja prowadzę zajęcia i nie ja wymagam. To dzieci uczą mnie: śmiać się z niczego, cieszyć z cukierka, biegać bez celu i kochać za nic. To one decydują czy dziś mamy ochotę się wybrudzić, czy może farba nie ma prawa ubrudzić nawet paluszka! To one ode mnie wymagają: pomysłowości, oryginalności, cierpliwości i dają w zamian wiele: radość z osiąganych celów. Jeśli tak ma wyglądać moja praca to ja się zgadzam, bo jeszcze wiele muszę się nauczyć od tych Małych Wielkich Ludzi.

I dopiero teraz tak naprawdę rozumiem moją mamę.

Jestem nauczycielem wczesnego wspomagania.

Pracuję przede wszystkim z dziećmi które mają w życiu nieco trudniej. Dłużej osiągają wyznaczone cele, ciężej przychodzą im pewne umiejętności, łatwiej się męczą, szybciej zapominają, potrzebują więcej czasu, innego spojrzenia, niezliczonej ilości powtórzeń by wiedza nie ulatywała niczym zlękniony motyl, a utrwalona dawała się wykorzystywać w odpowiednim momencie. Prowadząc z nimi, między innymi, zajęcia terapii ręki kieruję się zasadą: dotknij, poczuj, zasmakuj, usłysz, nazwij, stwórz.

Staram się wykorzystywać często Metodę Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne i nie ustaję w poszukiwaniach kolejnych. Wiele radości i relaksu dają mi przygotowania do naszych przedstawień – tych dziecięcych i tych dorosłych. Całe szczęście „Nasza bajka” daje mi możliwość rozwijania się w tych wszystkich kierunkach.

Kwalifikacje zawodowe:

  • Nauczyciel stażysta
  • Wykształcenie wyższe zawodowe – kierunek fizjoterapia
  • Wykształcenie wyższe magisterskie – kierunek pedagogika, specjalność wczesne wspomaganie rozwoju dziecka

 

 

 

 

Maja Prędki

 

Moja przygoda z przedszkolem zaczęła się niedawno, ale tak naprawdę z dziećmi pracuję już od kilku lat.

Jestem instruktorem pływania oraz piłki nożnej i to między innymi ze sportu czerpię inspiracje do zajęć w przedszkolu. Może właśnie dlatego spośród dużego wachlarza metod praktykowanych w wychowaniu przedszkolnym najbliższe mi są: metoda opowieści ruchowej J. G. Thulina, metoda P. Dennisona oraz metoda Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne. Uważam je za doskonałe uzupełnienie i uatrakcyjnienie wszystkich zajęć dydaktycznych. Oprócz tego wykorzystuję elementy Pedagogiki M. Montessori, która pisała: „Wielkość ludzkiej osobowości zaczyna się już w godzinie narodzin”.

Według mnie dzieci to tacy mali dorośli, ze swoimi problemami, marzeniami, ambicjami, trudnościami i predyspozycjami. Każdego dnia próbując nauczyć ich życia, tak naprawdę One uczą mnie cierpliwości, wytrwałości, ciekawości świata, a przede wszystkim pozytywnego podejścia do życia.

W pracy z dziećmi przyświeca mi chińskie przyłowie: „Jeśli możesz panować nad sobą – możesz panować nad światem” i tą ideę staram się wpoić moim wychowankom.

Kwalifikacje zawodowe:

Nauczyciel stażysta

Wykształcenie wyższe magisterskie – kierunek wychowanie fizyczne z dodatkową gimnastyką korekcyjną

Studia podyplomowe – kierunek edukacja wczesnoszkolna i przedszkolna

PS

Pani Maja to niezwykle skromna osoba. Może dlatego właśnie nie dodała, że dwukrotnie zdobyła Mistrzostwo Polski w futsalu kobiet i grała w Ekstraklasie Kobiecej piłki nożnej. Poza tym nurkuje i zdobyła brąz w Mistrzostwach Polski w kajakarstwie wyczynowym.

Co Wy na to?

Małgorzata Błaszkiewicz

 

 

 

 

Marta Grządziela

Praca z dziećmi jest nie tylko moim zawodem, ale przede wszystkim pasją, która każdego dnia przynosi mi mnóstwo satysfakcji mierzonej uśmiechami moich podopiecznych. Punktem wyjścia w moich relacjach z dziećmi jest zbudowanie atmosfery zaufania i bezpieczeństwa. Uważam, że każde dziecko jest wyjątkowe i niepowtarzalne, dlatego w swojej pracy za cel stawiam sobie poznanie indywidualnych potrzeb każdego wychowanka.

Staram się wykorzystać różne formy dziecięcej aktywności twórczej w rozwoju intelektualnym, poznawczym, emocjonalnym i społecznym. Uwielbiam w dzieciach ich ciągłą chęć odkrywania świata, w czym staram się im pomóc najlepiej, jak tylko potrafię. Każdy dzień to nowe wyzwania, a uśmiech dziecka to najwspanialsza nagroda.

Fascynują mnie różne, niekonwencjonalne metody pracy z dziećmi. W swojej codziennej pracy wykorzystuję najczęściej elementy metody Pedagogiki Marii Montessori, która opiera się na pomaganiu dziecku tak aby maksymalizowało swój potencjał w każdej dziedzinie życia. Cała ideologia tej metody opiera się na rozwijaniu u wychowanków zdolności społecznych, usprawnianiu ich sfery emocjonalnej i fizycznej, a także na przygotowaniach do czekającego dziecko wysiłku intelektualnego.

Moje motto:  Z uśmiechem na twarzy człowiek podwaja swoje możliwości.

Kwalifikacje zawodowe:

  • Nauczyciel kontraktowy.
  • Wykształcenie wyższe magisterskie – kierunek edukacja przedszkolna i wczesnoszkolna oraz matematyka.

 

 

Paulina Skarżyńska

 

Pedagogika przedszkolna i wczesnoszkolna to mój drugi kierunek studiów. Kiedy na świecie pojawiła się moja córka, stała się dla mnie inspiracją do zmiany kierunku zawodowego. W pracy z dziećmi stawiam na relację opartą na serdeczności i wsparciu ale także wspólnym budowaniu norm i zasad, które również nam dorosłym, a nie tylko dzieciom, pomagają żyć bezpiecznie i spokojnie. W każdym dziecku staram się dostrzec jego wyjątkowość, indywidualność, aby czuło się dobrze i bezpiecznie w swoim drugim domu, jakim jest przedszkole. Moje ulubione działania dydaktyczne podejmowane w pracy i zabawie z dziećmi to szczególnie edukacja matematyczna i aktywność artystyczna. Kiedy tylko mogę lubię poświęcać swój czas na doskonalenie się i rozwój, dlatego chetnie uczestniczę w różnorodnych szkoleniach i warsztatach pedagogicznych. Poznałam w ten sposób metodę Dennisona – tzw. kinezjologii edukacyjnej, brałam udział w warsztatach pedagogiki zabawy z tańcami integracyjnymi, uczyłam się na temat diagnozy i obserwacji dziecka w przedszkolu, ukończyłam kurs „poznawczo – behawioralna terapia dzieci i młodzieży” a także poznałam niezwykłą metodę pani prof. Gruszczyk – Kolczyńskiej i prof. Ewy Zielińskiej zwiazaną z edukacją matematyczną przedszkolaków. Zdobytą wiedzę wykorzystuję w pracy z dziećmi każdego dnia i to właś one są dla mnie najlepszymi egzaminatorami.

Kwalifikacje zawodowe:

  • Nauczyciel stażysta
  • Wykształcenie wyższe magisterskie

 

 

Patrycja Raczykowska

 

Odkąd pamiętam mówiono do mnie: Jak ty to robisz, że masz takie świetne podejście do dzieci?

Nie rozumiałam dlaczego mnie o to pytają a tym bardziej nie wiedziałam co odpowiadać.

Z upływem czasu postanowiłam wykorzystać dany mi potencjał i trafiłam na studia pedagogiczne.

Nigdy nie żałowałam, że wybrałam zawód nauczyciela. Robię to co kocham i to co sprawia mi ogromną radość. Uśmiech dziecka i jego zadowolenie jest dla mnie niezwykle cenne.

Poznawanie świata oczami małej istoty, wspólne odkrywanie nieznanych dotąd rzeczy i niezwykłych zjawisk dnia codziennego jest dla mnie przygodą, a radość i szczęście z samodzielnego dziecięcego dążenia jest sukcesem i dla nich, i dla mnie.

W swoje pracy dydaktycznej wykorzystuję często muzyczną pedagogikę zabaw. Celem tej metody jest ukazanie psychospołecznej wartości muzyki, która jest nie tylko głębokim przeżyciem estetycznym, ale również zmniejsza stres, łagodzi strach, dodaje energii i poprawia pamięć a także sprawia, że dzieci są pełne radości. Przy takim wsparciu zdobywanie nowych umiejętności, wiedzy i kształtowanie się postaw przychodzi zdecydowanie łatwiej.

Kwalifikacje zawodowe:

  • Nauczyciel stażysta
  • Wykształcenie wyższe magisterskie – kierunek pedagogika opiekuńczo-resocjalizacyjna, psychopedagogika z profilaktyką społeczną oraz pedagogika przedszkolna i wczesnoszkolna

 

 

 

 

 

 

 

 

Ewa Respondek

To serce daje kolor wszystkiemu co człowiek widzi, słyszy i wie ”…   H. Pestalozzi.

Spektrum prezentowanych przez dzieci zachowań (zwłaszcza tych odmiennych), stawia przed nauczycielami w przedszkolu nie lada wyzwanie. Oto bowiem każdego dnia, pracują z człowiekiem, który jest w najbardziej intensywnym ilościowo i jakościowo okresie swojego rozwoju, nieporównywalnym z żadnym innym okresem w życiu. Gotowe do poznawania, przeżywania i działania dzieci są z natury ruchliwe i pełne życia. Bywa, że nie potrafią panować nad swoimi emocjami. Dlatego potrzebują wsparcia w codziennej rzeczywistości przedszkolnej.

W swojej pracy terapeutycznej zwracam szczególnie uwagę na możliwość bezpiecznego i akceptowanego jednocześnie przez dzieci sposobu wypowiedzi tego co jest trudne do opisania słowami. Swobodna ekspresja plastyczna, w oparciu o różnorodne techniki plastyczne, stanowi dla dzieci bardzo często możliwość uwalniania się od napięć. Dodatkowo połączenie zajęć z elementami muzykoterapii, stosuję jako skuteczną metodę relaksu i odpoczynku oraz wspomagania rozwoju dziecięcych zdolności do zapamiętywania jak również skupienia uwagi.
Wykorzystuję autorski cykl zajęciowy, który stworzyłam przed laty jako diagnostyk pracując w Poradni Psychologiczno- Pedagogicznej Nr 1 w Szczecinie, a następnie jako wykładowca Dziecięcego Uniwersytetu Humanistycznego.

Kwalifikacje zawodowe:

  • Nauczyciel dyplomowany
  • Wykształcenie wyższe magisterskie – kierunek: pedagogika opiekuńczo – wychowawcza, specjalność nauczycielska
  • Studia podyplomowe – kierunek: diagnoza i terapia pedagogiczna.

    

                                                                                                                          Martyna Kowalczyk

„Szukaj własnej drogi. Poznaj siebie, zanim zechcesz dzieci poznać. Zdaj sobie sprawę z tego, do czego sam jesteś zdolny, zanim dzieciom poczniesz wykreślać zakres praw i obowiązków. Ze wszystkich sam jesteś dzieckiem, które musisz poznać, wychować i wykształcić przede wszystkim”.

Janusz Korczak

Dlaczego wybrałam zawód nauczyciela?

Długo się nad tym zastanawiałam, bo kiedy urodził się mój brat, idąc z nim na spacer zostawiłam go w wózku pod sklepem, a sama wróciłam do domu. Kiedy patrzyłam na mamę sprawdzającą sprawdziany i przygotowującą się do lekcji myślałam sobie, że nigdy nie chcę być nauczycielką. Miałam już wówczas 10 lat, więc nie napiszę, że „ już od dzieciństwa marzyłam o tym zawodzie”. Moja przygoda z przedszkolem zaczęła się znacznie później.

Najpierw trafiłam do żłobka „Nasza bajka”, pełna obaw, niepokoju i lęku.

– Czy na pewno dam radę?

– Czy ja się do tego nadaję?

Do decyzji przejścia ze żłobka do przedszkola „Nasza bajka”  dojrzewałam trzy lata, aż w końcu poczułam że jestem gotowa.  Jestem gotowa na to aby dać dzieciom oparcie, zrozumienie, poczucie bezpieczeństwa. Jestem gotowa by dać dzieciom radość z faktu bycia dzieckiem. Jestem gotowa na to  żeby każdego dnia kładąc się spać myśleć jak zrealizować  jutro zajęcia, czy na pewno wszystko przygotowałam i niczego nie zapomniałam.  I to myślenie nie jest  przepełnione paniką i niepokojem a raczej ciekawością i  poczuciem, że to będzie kolejny twórczy i   wartościowy dzień.

Bardzo ważne jest dla mnie indywidualne podejście do każdego dziecka, rozmowa o jego uczuciach, rozwijanie w nim zdolności i zainteresowań.  Propaguję  rozwój kreatywności poprzez zabawy i zajęcia plastyczne, które wpływają na całokształt rozwoju dziecka. . Działania,  które nie są nastawione na efekty, a na sam proces tworzenia.  Rozwijają dziecięcą wyobraźnię i ekspresję plastyczną.  Dają dziecku poczucie sprawstwa i satysfakcję z wykonanej pracy, a przede wszystkim  budzą w nim wiarę we własne możliwości.

Nie wyobrażam sobie, ze mogłabym robić coś innego, bo moja praca to moja pasja i powołanie.

 

 

 

 

 

 

ASYSTENTKA  DYREKTORA /INTENDENT

 

????????????????????????????????????Magdalena Szulc

Pani Magda  talentów ma wiele!

Dzielnie odbiera wszystkie telefony i zawsze wytłumaczy każdą – choćby najbardziej skomplikowaną kwestię.    Piramidę żywienia ma w małym paluszku więc z pasją i samozaparciem godnym podziwu,  wymyśla i układa wszystkie jadłospisy, dbając przy tym aby nic się zbyt często nie powtarzało, było zdrowo, kolorowo, no i przede wszystkim … SMACZNIE!  Krząta  się po naszym przedszkolu i sprawdza czy wszystko jest na swoim miejscu i niczego nikomu nie brakuje. Wyszuka najlepsze produkty, rozdzieli zadania,  przyjmie kontrolę, oprowadzi klientów, uspokoi przerażonego rodzica, zagra w przedstawieniu…

Asystentka dyrektora, Intendentka, Logistyk, Dietetyk, Negocjator , Pedagog i Aktorka czyli nasza Madzia – Człowiek Orkiestra!

 

 

 

  POMOCE NAUCZYCIELI

 

????????????????????????????????????Elżbieta Zemsta

 

 

 

 

Natalia Wojnarowska

 

 

 

Weronika Wróblewska

 

 

Oto Panie, bez których w grupach maluszków i średniaków panowałby ARMAGEDON  i  niczym nieokiełznany chaos – panie: Ela Zemsta, Natalia Wojnarowska i Weronika Wróblewska.To One:  noszą, tulą, łzy ocierają w tych pierwszych trudnych dniach bez mamy i taty.   To One podają dłoń, kiedy nauczycielowi już wolnej ręki brakuje.   To One:  uśpią, ukochają i wytrą nosek.   To One: pomogą w szatni, w jadalni i w toalecie.   To One przebiorą gdy zdarzy się wypadek.   To One pomogą nauczycielowi przy tworzeniu dekoracji i prac plastycznych.   To One mocno trzymają za rączkę podczas pierwszych występów w życiu naszych maluszków a i same w niejedną rolę chętnie się przeobrażą.

To One – niecenione Pomoce Nauczycieli.

 

PRACOWNICY OBSŁUGI

 

 

 

wioletta-gackowskaWioletta Gackowska

 

 

 

alicja-wojciechAlicja Wojciech

 

 

 

Aneta Śniadała

 

 

 

Anna Dorna

 

 

 

Iwona Nawojska

 

 

 

W wielu bajkach dzieją się niezwykłe czary i cuda.   W „Naszej bajce” również, bo: talerze codziennie same się rozkładają, zupka sama się nalewa, a obiadek sam się nakłada.  Dywany same się odkurzają, okna same się myją,  kurz sam znika z półek i zabawek.  W szatniach, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki,  buciki same wracają na swoje miejsca, a łazienki same lśnią i pachną czystością.

Czy to czary?   Owszem.  A czarodziejki to cudowne panie z obsługi: Ania Dorna, Iwona Nawojska, Wioletta Gackowska, Ala Wojciech i Aneta Śniadała. Zwinnie i szybciutko ze wszystkim się uwijają, żeby nasze dzieciaczki spędzały czas w czyściutkim i pachnącym otoczeniu, żeby zawsze miały na czas podany obiadek i rozstawione leżaczki, żeby wszystkie noski były wytarte a rączki umyte i aby szaliki i czapki zawsze chroniły nasze dzieci przed zimnem.

No i oczywiście – żeby każdy dostał tyle uścisków i buziaków ile tylko potrzebuje!

 

 

 

PRACOWNICY KUCHNI

 

elzbieta-cholewinskaElżbieta Cholewińska

 

 

 

joanna-kaczmarekJoanna Kaczmarek

 

 

 

 

beata-baranBeata Baran

 

 

„Gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść!”

 

Dlatego u nas, na całe szczęście,  są trzy i to zorganizowane jak w najlepszym pszczelim ulu.

Królowa naszej kuchni – Pani Ela  trzyma wszystko żelazną ręka.

Pani Beatka niepodzielnie włada kociołkiem, a przepyszne kotleciki, sóweczki i naleśniczki szykuje kochana Pani Asia.

Dzielnie przygotowują po 7 rodzajów zup dziennie: bez zabielania, a ta zabielana ale nie śmietanką ☺, bez mięska, a ta z mięskiem ale nie wieprzowym ☺,   bez selera bo uczula, a ta z dużą  ilością selera bo zawiera witaminy, 86 cennych minerałów, dodaje smaku i zastępuje sól…☺

Każdy kotlecik według zaleceń- tu bez żółtka, tu bez białka, a tu bez całego jajka.

Do dziś zagadką pozostaje jak można zrobić potrawkę z kurczaka bez kurczaka!

Ale dla naszych Pań Kucharek nie ma rzeczy niemożliwych!  Dla nich przygotowanie 200 obiadków i zadbanie przy tym aby każda dieta się zgadzała to PIKUŚ!

Jak one to robią?

Są różne teorie.  Jedna z nich głosi,  że po prostu są nie z tego świata!

 

 

 

KONSERWATOR

dsc_0394Marian Majewski

Pan Zbyszek , inaczej zwany Złotą  Rączką,  jak nikt inny dba o nasze przedszkole.

Kiedy coś się psuje, zaczyna stukać, pukać, coś odpada lub się chwieje, od razu wiadomo kogo wzywać na pomoc. Kiedy huśtawka zaczyna niemiłosiernie skrzypieć, a samochód starci kółka lub sterowność – od razu wiadomo kto przyjmie taki sprzęt do alarmowej naprawy.  Kiedy spadną liście lub sypnie śniegiem, każdego dnia, już od świtu grabi i odśnieża, aby nasze dzieci mogły bez problemu trafić do swojego przedszkola.

Nie każdy wie, że poza tym Pan Zbyszek ma jeszcze jednego ASA w rękawie…   Jego wiertarka i śrubokręty już nie raz zaciekawiły i uspokoiły nawet najbardziej nieprzejednanego płaczka-marudę!

Możliwość komentowania jest wyłączona.